Podsumowanie XXIII kolejki.
Dodane przez Redakcja dnia Czerwiec 14 2009 12:10:12
Za nami XXIII kolejka rozgrywek o mistrzostwo B klasy II Grupy. Widocznie drużyny wzięły pod uwagę fakt, że mecze wygrywa się ofensywą, toteż w tej kolejce strzelono aż 33 bramki. Pewne zwycięstwa dwóch Wisłoków, kolejne przegrane drużyn Żeglec i Bóbrki i świetne spotkanie broniącej się przed spadkiem Lubatowej z dotychczasowym liderem JKS –em Jasionów to najważniejsze wydarzenia minionego weekendu.
Kolejka zaczęła się od meczu Błękitnych Jasienica Rosielna z Wisłokiem Krościenko Wyżne. Przyjezdni, walczący o awans nie mieli problemów z wywiezieniem 3 punktów z zawsze gorącego terenu. Wynik 3-0 to najniższy wymiar kary, ponieważ zawodnicy z Krościenka kilka razy ostemplowywali słupki i poprzeczkę bramki gospodarzy. Patrząc po minach graczy Jasienicy, chyba są zadowoleni z tego, że sezon dobiega już końca. Ostatnie ich wyniki nie napawają optymizmem, i gdyby nie pierwsza, udana runda, utrzymanie nie byłoby takie pewne. Zwycięstwo Wisłoka KW zmusiło do pełnej koncentracji jego bezpośrednich konkurentów, którzy swoje mecze mieli rozegrać w późniejszych godzinach.

O tej samej porze swój mecz rozgrywały Cisy Jabłonica Polska. Rywalem była drużyna Guzikówka Krosno. Chociaż ostatnio Guzikówka notowała bardzo dobre rezultaty, to raczej w gospodarzach widziano faworyta. Boisko jednak zweryfikowało poglądy, i mała niespodzianka stała się faktem. A zaczęło się zgodnie z planem, bo już w 14 minucie stoper Cisów Marek Balawajder strzałem z rzutu karnego dał prowadzenie swojemu zespołowi. Nie minęło 15 minut i do remisu doprowadził Głód. Remis 1-1 mimo kilku sytuacji zarówno z jednej jak i drugiej strony utrzymał się do końca.

Zdziesiątkowani kontuzjami, chorobami, wyjazdami, i czym tam jeszcze, potrafiący wygrać przegrany mecz trzy dni po jego zakończeniu, gracze Sieniawy nie mieli problemów z rozgromieniem Błękitnych Żeglce. Wynik 6-1 mówi sam za siebie. Wydaje się, że porażka gości była dla nich przysłowiowym „gwożdzem do trumny”, natomiast Sieniawa zrobiła kolejny krok w stronę awansu.

Drugim spotkaniem o 12.45 był mecz Łęk Strzyżowskich z zawsze nieobliczalną Kombornią. Gospodarze po ostatniej niespodziance jaką sprawili na Krościenku Wyżnym, chcieli sięgnąć po 3 punkty. Do 91 minuty ich plan wydawał się być zrealizowany. Wtedy pewnie nikomu na stadionie przez myśl by nie przeszło, że Łęki nie zdobędą nawet punktu. Najpierw Marek Surmacz doprowadził do remisu, a w ostatnim zrywie tuż przed zakończeniem meczu piłkę udało się wepchać do siatki P. Surmaczowi. Tak więc po bardzo emocjonującej końcówce Kombornia zainkasowała pełną pulę.

Na godzinę 14.00 wyznaczony był pojedynek Płomienia Zmiennicy z Florianem Deszno. Goście pewni utrzymania, zagrali na luzie i sprawili niemało kłopotów wyżej notowanemu rywali. Fakt faktem to jednak ekipa ze Zmiennicy wygrała 3:2. Zespół gospodarzy rozgrywa bardzo dobrą drugą rundę i w przyszłym sezonie, jeśli utrzyma skład może odgrywać jedną z kluczowych ról. Co do Floriana to widać typowy syndrom beniaminka. Przez kilka początkowych kolejek byli oni nawet liderem, lecz sezon zakończą w środkowych okolicach tabeli.

O 16.30 odbył się bez wątpienia najbardziej emocjonujący mecz kolejki. Do Lubatowej przybył lider z Jasionowa. Mecz trzymał w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Jedno co można powiedzieć, to to, że nie było widać różnicy dzielącej oba kluby w tabeli. Lubatowa postawiła bardzo ciężkie warunki JKS – owi i przy odrobinie szczęścia i skuteczności napastników mogła zgarnąć komplet. Na usprawiedliwienie słabszej postawy gości można dodać, że boisko było w kiepskim stanie.

Ostatnie zawody odbyły się w Bóbrce, gdzie miejscowy Nafciarz w meczu o życie poległ z Lubatówką. Już chyba tylko cud może uratować gospodarzy przed degradacją, jednak póki są matematyczne szanse trzeba walczyć do końca. Skazywana przed rundą rewanżową na spadek Lubatówka potrzebuje jeszcze jednego punktu, który zagwarantuje jej pozostanie wśród B – Klasowców.

Coraz mniej kolejek do końca. Jeszcze 3 tygodnie i będziemy już wszystko wiedzieli. Za tydzień kolejne ciekawe mecze. Najciekawiej powinno być na Krościenku, gdzie miejscowy Wisłok zmierzy się z Płomieniem Zmiennica. Na pewno dużo emocji powinno też dostarczyć starcie Guzikówki z JKS – em Jasionów. Nie wolno przekreślać także szans Lubatowej w spotkaniu z Wisłokiem Sieniawa. Mecz ten odbędzie się w Boże Ciało o 15.00.